Na liściu ćmówki wisi niewielka saszetka. Wygląda niepozornie, trochę jak torebka herbaty, którą ktoś przez pomyłkę zawiesił na roślinie zamiast wrzucić do filiżanki. Nie pachnie, nie świeci i nie wydaje żadnych wojennych odgłosów. A jednak w środku trwa hodowla. Są tam mikroskopijni drapieżcy, ich pokarm oraz materiał tworzący dla nich odpowiednie środowisko. Jedne osobniki żerują,…