Kupiłam storczyk, którego kwiatu nigdy nie widziałam. Co więcej, mimo całkiem solidnego grzebania w internecie nie udało mi się znaleźć wiarygodnego zdjęcia kwitnącej rośliny tej krzyżówki. Rozsądek mógłby więc podpowiedzieć, że może należałoby najpierw zobaczyć, co właściwie się kupuje. Ciekawość miała jednak dwa bardzo mocne kontrargumenty. Po pierwsze – Phalaenopsis kapuasensis. Po drugie – była…